Poród

Poród w szpitalu często trudno uznać za dobre doświadczenie. Zastanawiasz się czy na porodówce będziesz czuła się swobodnie, twoja intymność będzie najważniejsza zarówno dla lekarza, jak i dla położnej? Obawiasz się, że zaraz po porodzenie nie będziesz mogła wystarczająco długo być ze swoim dzieckiem? Współczesne położnictwo coraz bardziej skłania się w stronę komfortu matki i dziecka, stara się zapewnić najlepszy z możliwych sposobów na poród. Sprawdź jaką opiekę okołoporodową może i powinien zapewnić ci szpital.
Poród to dla ciebie wyjatkowe wydarzenie, dla lekarza - codzienna praca. O tym jacy są dzisiejsi rodzice, czy warto zastanowić się nad porodem rodzinnym, jak przygotować się do porodu, znosić bóle porodowe, jak radzić sobie ze stresem wynikającym z możliwych powikłań i jak zmieniła się opieka nad rodzącą - rozmawiamy z dr Bożeną Kowalską z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie
Preindukcja porodu sprawiła, że mimo negatywnych opinii na temat indukcji porodu (zarówno u pacjentek, jak i części położników) coraz częściej mówi się o dużej skuteczności tego zabiegu. Farmakologiczne czy mechaniczne działanie przyspieszające dojrzewanie szyiki macicy ułatwia wywołanie porodu. Podawanie prostaglandyn, które powodują rozwieranie się części pochwowej, czy używanie cewnika Foleya są w Polsce coraz bardziej popularne.
Po przejściu trzech z czterech faz porodu jesteś szczęśliwa matką, mimo wszystko nie powinnaś jeszcze opuszczać sali porodowej. Na tym właśnie polega czwarta faza - przez dwie godziny powinnaś przebywać jeszcze pod opieką położnej. Lekarze muszą mieć pewność, że twój poród przebiegł prawidłowo.
Trzecia faza porodu to urodzenie łożyska. Trwa to od kilkunastu do 30 minut. Twoje ciało musi oddać łożysko, ten ważny narząd, który utrzymywał malca przy życiu dostarczając mu tlenu i pożywienia.
Druga faza porodu to czas, w którym dziecko przychodzi na świat. Trwa ona zwykle kilkadziesiąt minut, ale czasami nawet dwie godziny - to tzw. poród właściwy.
Sale porodowe mogą mieć różny wystrój i klimat, ale wyposażenie w podstawowe sprzęty i aparaturę medyczną jest wszędzie podobne. Pojedź do wybranego szpitala i zobaczyć, jak wygląda tamtejsza porodówka. W wielu szpitalach są już pojedyncze sale do porodów, nieraz urządzone jak przytulne pokoje, ale wciąż istnieją także sale wielostanowiskowe, z łóżkami oddzielonymi od siebie przepierzeniami. W takich warunkach na obecność partnera muszą się zgodzić pozostałe rodzące.
O znieczuleniu zewnątrzoponowym przy porodzie kobiety wciąż niewiele wiedzą i wyolbrzymiają obawy. Na temat tej metody łagodzenia bólu rozmawiamy z dr n. med. Krystyną Gralińską, anestezjologiem.
Na Zachodzie TENS jest znany i stosowany od lat. Badania nad wykorzystaniem tej metody w położnictwie rozpoczęto w latach 70. XX wieku i już wtedy zaczęto ją stosować w praktyce najpierw w Szwecji, potem w Wielkiej Brytanii, USA, Niemczech, Holandii. Dużą popularnością cieszy się TENS zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, gdzie stosuje się go przy ok. 20 proc. porodów. Wiele szpitalnych oddziałów porodowych ma tam TENS na swoim wyposażeniu, każda położna wie, co to za urządzenie i jak się nim posługiwać.
Wydanie na świat dziecka jest kojarzone z bólem i nie da się ukryć, że z całą pewnością jest on ważnym elementem rozpoczęcia porodu. Wiele kobiet wspomina urodzenie dziecka jak koszmar - wielogodzinne (nawet kilkudniowe) bolesne skurcze, które doprowadziły je do całkowitego wyczerpania. Tak jednak być nie musi - coraz częściej okazuje się, że bóli porodowych można uniknąć, albo chociaż go zniwelować. Jednym z rozwiązań jest znieczulenie zewnątrzoponowe.
Obawiasz się bóli porodowych? Chciałabyś dostać znieczulenie, ale słyszałaś, że może ono być szkodliwe dla dziecka? Chcesz zostać znieczulona, ale martwisz się o konsekwencje? Dowiedz się więcej na temat znieczulenia zewnątrzoponowego, które nie ma na celu zmiany siły i częstotliwości skurczów mięśni macicy, ale tylko i wyłącznie zlikwidowanie bólu. Jest znieczuleniem zupełnie niegroźnym i pomoże ci w urodzeniu dziecka.
Znieczulenie zewnątrzoponowe to najskuteczniejszy sposób na bóle porodowe, jednak wiele kobiet się go obawia. Po pierwsze dlatego, że znieczulenie zewnątrzoponowe wymaga wkłucia w kręgosłup. Po drugie dlatego, że wciąż funkcjonuje mit, że znieczulenie zewnątrzoponowe szkodzi dziecku i często trzba używać w czasie porodu kleszczy lub próżniociągu. Do tego część kobiet w ciąży jest przekonana, ze znieczulenie zewnątrzoponowe zakłóca poród. Uspokajamy: większość obaw jest nieuzasadniona, znieczulenie zewnątrzoponowe pomaga urodzić bez bólu.

NOWY NUMER

W numerze 3/2020 "Zdrowia": odchudzanie według typu sylwetki, chorobę poznasz po zapachu, ból można leczyć, życie ze schizofrenią, siarka w pielęgnacji urody, jak przechowywać żywność. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 3/2020