"Ja komunikuję się ze swoją rodziną, ty ze swoją". Jak to wygląda u was?

2024-05-07 15:45

Czy to kobiety powinny odpowiadać za utrzymywanie kontaktów z bliskimi? Jeśli nie przekażemy informacji rodzinie partnera, będziemy złymi synowymi, a jeśli on tego nie zrobi… nic się nie stanie? Dzielicie się rozmowami, a może wszystko wychodzi naturalnie?

Ja komunikuję się ze swoją rodziną, ty ze swoją? Jak to wygląda u was?
Autor: Getty Images Ja komunikuję się ze swoją rodziną, ty ze swoją? Jak to wygląda u was?

Utrzymywanie i wzmacnianie więzi rodzinnych to obowiązek kobiet? To my musimy rozmawiać z bliskimi, informować ich o tym, co się u nas dzieje, organizować spotkania? Przyszła mama z TikToka przez przypadek dowiedziała się, że jej teściowa nie jest ze wszystkim na bieżąco. Jej zdaniem to wina jej męża, że nie przekazuje swojej mamie kluczowych informacji. A ona nie jest tą, która powinna pilnować, by wszyscy wiedzieli o wszystkim.

Plac zabaw: “Idealny tata? To mój mąż” - jak kobiety postrzegają partnerów jako ojców

Kobieta musi być w stałym kontakcie ze wszystkimi?

Gdy jesteśmy w ciąży, każda wiadomość jest ekscytująca, bliscy są ciekawi, jak się czujemy, co usłyszałyśmy podczas USG, czy czegoś potrzebujemy itp. Morgan Elisa Strickell wkrótce zostanie mamą i doskonale wie, że nie brakuje newsów do przekazania. Podczas rozmowy z teściową usłyszała, że ta otrzymuje informacje od siostry, a ta wiadomości ma z mediów społecznościowych. Teściowej było przykro, że przyszli rodzice o niczym jej nie mówią, dowiaduje się przypadkiem.

Zaskoczona była również TikTokerka, która była przekonana, że jej mąż na bieżąco opowiada bliskim o tym, co się u nim dzieje. A gdy podczas kolejnej rozmowy przypomniała mu, aby opowiedział swojej mamie o USG, zdziwił się i stwierdził, że przecież sama może to zrobić.

To nie moja odpowiedzialność. Komunikuję się ze swoją częścią rodziny, ty komunikujesz się ze swoją - przyznała @morganstrickell.

Kobieta stwierdziła, że ma z teściową naprawdę dobre relacje, ale nie uważa, aby musiała "przejmować pałeczkę" i wyręczać męża w kontaktach z mamą. Jeśli on chce, aby wiedziała, co się u nich dzieje, sam powinien dbać o to, aby na bieżąco była o wszystkim informowana.

Zdaniem TikTokerki przerzucanie na kobiety odpowiedzialności za utrzymywanie relacji z innymi (z rodziną, ale i znajomymi itp.) nie jest sprawiedliwe. My nie mamy "lepszych" umiejętności, nie mamy też więcej czasu, większej sieci kontaktów, czy większej potrzeby opowiadania o tym, co się u nas dzieje. Jednak jeśli okaże się, że ktoś nie będzie o czymś wiedział, to my będziemy temu winne.

Gdy moja mama nie będzie wiedziała, co się dzieje, będę złą córką. Gdy jego mama nie będzie wiedziała, co się dzieje, będę złą synową - podsumowała TikTokerka.

Przeczytaj także: Jeśli twoja tak nie robi, jesteś szczęściarą. 12 konfliktów z teściowymi po narodzinach dziecka

Wszystko zostało wyjaśnione

Komentujący podzielili zdanie @morganstrickell, uważają, że kobiety nie są bardziej odpowiedzialne za utrzymywanie kontaktów i dbanie o krewnych. Wskazali, że Morgan i tak wykonuje dużo pracy, przypominając mężowi o rozmowie z bliskimi, to on powinien rozmawiać ze swoją mamą i tłumaczyć jej, dlaczego o pewnych rzeczach dowiaduje się od osób trzecich.

TikTokerka pospieszyła z aktualizacją, informując, że wszystko sobie z mężem już wyjaśnili. Zapewniła, że są zgranym zespołem, od zawsze dzielą się obowiązkami. Wie, że jej mąż ma dobry kontakt z mamą i będzie już pilnował, aby otrzymywała wszystkie niezbędne informacje.

A jak to wygląda u was? To ty jesteś odpowiedzialna za "obdzwanianie" bliskich?

Przeczytaj także: Teściowa chce wzbudzić w tobie poczucie winy? Zrób to, a nie pożałujesz

Nadopiekuńcza czy wyluzowana? Jakim rodzicem będziesz?

Pytanie 1 z 10
Musisz przygotować plan porodu. Co jest dla ciebie najważniejsze?