Wygląda niewinnie, a może mieć tragiczne skutki. Zagrożone są dzieci do 3. roku życia

2024-04-19 12:06

Ratownik wyjaśnia, że tego typu zabawy i zachowania mogą mieć bardzo poważne skutki, w skrajnych przypadkach mogą prowadzić nawet do śmierci. Zobacz czego nie robić z dzieckiem, zwłaszcza jeśli nie skończyło jeszcze 3 lat.

Wygląda niewinnie, a może mieć tragiczne skutki. Zagrożone są dzieci do 3. roku życia
Autor: Getty images/ Screen Instagram @passio_poland Wygląda niewinnie, a może mieć tragiczne skutki. Zagrożone są dzieci do 3. roku życia

"To video może uratować życie. Zobacz je do końca" - zachęca w swoim najnowszym filmie ratownik medyczny Mateusz Mokrzycki, który w internecie popularyzuje wiedzę dotyczącą udzielania pierwszej pomocy, zwłaszcza dzieciom.

Jak przekonuje, rodzice i opiekunowie często nie zdają sobie sprawy z tego, że zachowanie przedstawione na filmie może być bardzo niebezpieczne dla malucha.

Spis treści

  1. "Popełniają błędy najczęściej z braku wiedzy i doświadczenia"
  2. Tragiczne skutki niewłaściwego obchodzenia się z niemowlęciem
W co się bawić z dziećmi w deszczowe dni?

Niedawno temat wypadków podczas zabaw z dziećmi poruszał w rozmowie z MjakMama ratownik Jarosław Sowizdraniuk. "Najważniejsze w życiu są odruchy. Ludzie myślą, że obejrzeli 50 filmików o tym, jak ratować dziecko i już potrafią to robić. Jednak to zdecydowanie za mało, bo to musi być odruch" - przekonywał. Wspominał też, że do niebezpiecznej sytuacji, która może wymagać udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej może dość w trakcie zabawy, z pozoru niewinnej. Nie wszystko można przewidzieć.

Czytaj więcej: „Dotarło do mnie, że syn był bliski śmierci”. Ratownik i tata czwórki wie, co mówi

"Popełniają błędy najczęściej z braku wiedzy i doświadczenia"

Dziś oddajemy głos Mateuszowi Mokrzyckiemu, który postanowił poruszyć inny ważny temat. Dotyczy on niemowląt oraz dzieci do 3. roku życia. Chodzi o sposób zabawy, w którym z punktu widzenia rodzica nie ma nic złego, zresztą zdjęcia beztrosko podrzucających swoje pociechy ojców to obrazek znany i rozczulający. Jednak podrzucanie dziecka do góry, a co za tym idzie potrząsanie nim, może mieć dramatyczne konsekwencje.

Zespół dziecka potrząsanego

SBS (z ang. shaken baby syndrome), czyli zespół dziecka potrząsanego to termin, który odnosi się do rodzaju uszkodzeń, głównie kręgosłupa i mózgu, powstałych w wyniku gwałtownego potrząsania dzieckiem.

W przypadku najmniejszych dzieci do nieodwracalnych uszkodzeń może dojść już podczas energicznego potrząsania maluchem w celu uspokojenia i wyciszenia, a nawet podczas zabawy w podrzucanie dziecka do góry. Warto wiedzieć, że zagrożone są dzieci aż do 3. roku życia.

"Rodzic często traktuje potrząsanie niemowlakiem jako sposób na opanowanie płaczu. Najczęściej maluch jednak zasypia nie w wyniku rzeczywistego uspokojenia, a przebodźcowania" - tłumaczy ratownik Mateusz Mokrzycki, który na Instagramie prowadzi popularny profil @passio_poland.

Ratownik dodaje, że właśnie taka metoda uspokajania niemowlęcia może przyczynić się do rozwoju zespołu dziecka potrząsanego. Podobnie poważne skutki może mieć też podrzucanie dziecka, energiczne bujanie niemowlęcia czy potrząsanie malucha do góry nogami. Ten ostatni sposób niektórzy rodzice praktykują przy zadławieniu dziecka.

Tragiczne skutki niewłaściwego obchodzenia się z niemowlęciem

Jak przekazuje na nagraniu ratownik, który dla wyjaśnienia, czym jest zbyt gwałtowne bujanie czy potrząsanie używa lalki, skutki zespołu dziecka potrząsanego mogą być nieodwracalne. Należą do nich:

  • niepełnosprawność intelektualna,
  • spowolniony rozwój,
  • zaburzenia mowy,
  • zaburzenia słuchu,
  • padaczka,
  • problemy z nauką,
  • śpiączka,
  • w skrajnych przypadkach nawet śmierć.

Niepełnosprawność intelektualna objawia się po czasie, dlatego nie zawsze skutki niewłaściwego obchodzenia się z maluszkiem jesteśmy w stanie stwierdzić od razu.

"Pamiętaj: mózg tak małego dziecka jest jeszcze niedojrzały, a naczynia krwionośne bardzo kruche. Główka w stosunku do reszty ciała jest duża i ciężka. Mięśnie szyi słabe, a niezespolone szwy czaszkowe wraz z dużą objętością płynu mózgowo-rdzeniowego pozwalają na stosunkowo duży ruch w jej wnętrzu" - tłumaczy ratownik Mateusz Mokrzycki. To dlatego potrząsanie może sprawić, że w głowie dojdzie do mikrourazów, a w konsekwencji SBS.

Czytaj też: Oczy dziecka zdradzą, czy ma niedobór tej witaminy. Jest kluczowa dla zdrowia