Kobieta w ciąży musiała uciekać przez okno. O pomoc poprosiła przechodnia

2024-04-22 10:30

Do bardzo przykrego zdarzenia doszło w Nowym Dworze Mazowieckim na Osiedlu Młodych. Kobieta w ciąży musiała uciekać z mieszkania przez okno, po tym jak została pobita przez partnera. Trafiła do szpitala, a jej agresor do aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Kobieta w ciąży musiała uciekać przez okno. O pomoc poprosiła przechodnia
Autor: Getty images Kobieta w ciąży musiała uciekać przez okno. O pomoc poprosiła przechodnia

Kilka dni temu policjanci nowodworskiej komendy otrzymali zgłoszenie o pobiciu kobiety w ciąży. Na miejscu natychmiast zjawili się funkcjonariusze.

– Ustalili, że około godz. 8. rano młody mężczyzna zauważył, jak z pobliskiego osiedla wybiega przestraszona kobieta. 39-latka miała obrażenia na ciele i prosiła o pomoc mówiąc, że została pobita przez swojego partnera. Udało jej się uciec z domu przez okno na parterze budynku – informuje podkom. Joanna Wielocha w komunikacie nowodworskiej policji.

Poradnik Zdrowie: skurcze w ciąży

Ciężarna trafiła do szpitala, partner do aresztu

Do ciężarnej wezwano karetkę. Zespół ratownictwa medycznego zdecydował o zabraniu jej do szpitala. Gdy tylko kobieta trafiła pod fachową opiekę, funkcjonariusze zajęli się sprawcą pobicia.

– Skierowali swoje kroki do mieszkania, w którym doszło do zdarzenia. Tam zatrzymali 38-letniego agresora. W lokalu śledczy wykonali też czynności z udziałem technika kryminalistyki i zabezpieczyli ślady. Mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w nowodworskiej jednostce – dodaje podkom. Wielocha.

Funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego zgromadzili materiał dowodowy, zaś prokurator przedstawił mężczyźnie zarzuty dotyczące znęcania się fizycznego i psychicznego nad swoją partnerką oraz spowodowania u niej lekkiego uszczerbku na zdrowiu.

Skierował też wniosek do sądu o zastosowanie wobec 38-latka najsurowszego środka zapobiegawczego o charakterze izolacyjnym, w postaci tymczasowego aresztu. Sąd go poparł, w zawiązku z czym mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.

Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego, za stosowanie przemocy wobec osoby najbliższej grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Nie bądź obojętny na przemoc domową

"Każdy, kto słyszy odgłosy awantury za ścianą lub płaczące dzieci, może zareagować i pomóc osobom pokrzywdzonym przemocą przeciwstawić się agresorowi. Wystarczy zadzwonić, nawet anonimowo, na numer alarmowy 112. Każde takie zgłoszenie policjanci sprawdzą, a jeśli zajdzie taka potrzeba, podejmą stosowne kroki prawne, aby przeciwdziałać przemocy domowej lub innym czynom zabronionym" – przypominają policjanci.

"Pamiętajmy, że znęcanie się nad rodziną jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności nawet do 5 lat. Natomiast w warunkach tzw. recydywy kodeks karny za fizyczne lub psychiczne znęcanie się nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności przewiduje karę pozbawienia wolności do 7,5 roku" - dodają.

Polecamy: "On się do niczego nie poczuwa". Prawniczka wyjaśnia, jakie prawa mają samotne mamy