Policja interweniowała u 24-letniej matki. „W pieluszce dziecka były żywe robaki”

2023-08-02 14:43

24-letnia mama została oskarżona o potworne zaniedbanie własnych dzieci. To przerażające, ale podczas interwencji policja znalazła w pieluszce dziecka żywe robaki.

Niemowlę w pieluszce
Autor: Getti Images Policja interweniowała u 24-letniej matki. „W pieluszce dziecka były żywe robaki”

Shay Ellen Bilney z Whyalla Norrie w Południowej Australii doprowadziła do sytuacji, która nie mieści się w głowie. 21 lipca tego roku policjanci interweniowali w mieszkaniu 24-latki.

Jak podaje portal dailymail.co.uk funkcjonariusze zastali w mieszkaniu dwójkę skrajnie zaniedbanych dzieci. Jedno z nich nosiło jeszcze pieluszkę. Po jej otwarciu widok był przerażający.

Zobacz także: "Zostałam wysłana do koszmarnie brudnej, zaniedbanej toalety". Tak wygląda poronienie w polskim szpitalu

Zaniedbana po ciąży? Jak reagować na takie komentarze "Zaczeło się"

Robaki w pieluszce

Policja zastała w mieszkaniu kobiety dwoje małych dzieci, które były pozostawione same sobie. 18-miesięczna dziewczynka chodziła jeszcze w pieluszce. Funkcjonariusze zauważyli, że pielucha jest przepełniona i postanowili ją zmienić. Takiego widoku się jednak nie spodziewali.

— Dziecko siedziało we własnym moczu i kale, jego pieluszka była przepełniona. W pieluszce dziecka były żywe robaki — przekazał prokurator.

To jednak nie koniec. Po zdjęciu pieluchy skóra wyraźnie się łuszczyła. Dziewczynka miała zainfekowane rany w miejscu, w którym rzep przylegał do pieluchy.

Dzieci Shay trafiły do szpitala w celu leczenia obrażeń, a ona sama została aresztowana.

Kobiecie postawiono zarzuty

24-latce postawiono zarzut zaniedbania i narażenia życia dzieci na niebezpieczeństwo.

Jak przekazał jej obrońca, Timothy McGrath, była całkowicie świadoma urazów, które odniosło jej dziecko. Na pytanie o zaniedbania wobec własnej córki, odpowiadała jednak bardzo zestresowanym i pełnym żalu głosem.

— Wygląda na to, że jest strasznie odizolowana — powiedział portalowi McGrath.

31 lipca odbyła się rozprawa w Sądzie Magistrackim w Port Adelaide. Kobieta została zwolniona za kaucją pod warunkiem, że nie będzie zbliżała się do dzieci.

Kolejna rozprawa odbędzie się w grudniu tego roku.

Źródło:

  • dailymail.co.uk
  • 9news.com.au

Czytaj także: Wyniki badań są jednoznaczne. Rodzice, którzy doznali przemocy, częściej biją własne dzieci

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza