Myślała, że wino w ciąży to nic złego, teraz ostrzega inne mamy. "To nie było warte zdrowia synka"

2022-11-24 15:44

Choć teraz się tego wstydzi, przyznaje, że piła wino będąc w ciąży. U jej synka zdiagnozowano zaburzenia rozwojowe, które - zdaniem lekarzy - mógł wywołać alkohol, który przedostawał się do płodu w okresie jego intensywnego rozwoju. Teraz kobieta ostrzega inne mamy i prowadzi bloga promującego trzeźwość w ciąży.

Kobieta w ciąży pije wino
Autor: GettyImages Myślała, że wino w ciąży to nic złego, teraz ostrzega inne mamy

Natalie Battaglia to mama 5-latka, u którego w wieku 6 miesięcy zdiagnozowano zaburzenia rozwojowe. Gdy kobieta poszła z dzieckiem do pediatry, ten spytał ją o to, czy piła w ciąży alkohol. Okazało się, że kilka kieliszków wina, które Natalie spożywała mimo ciąży, mogło wpływać na nieprawidłowy rozwój dziecka. 

Czy piła pani w czasie ciąży? 

Synek Natalie urodził się zdrowy, jednak kilka miesięcy potem kobieta zaczęła dostrzegać jego dziwne zachowania. Małemu plątały się nóżki, jakby nad nimi nie panował, często napinał i unosił ramiona do góry. Poszła do pediatry, który po badaniu spytał ją o alkohol w ciąży. 

„Po prostu zamarłam - opowiada Natalie - Nie spodziewałam się takiego pytania i skłamałam. Byłam zawstydzona i pomyślałam: Nawet jeśli to był alkohol, i tak nie mogę teraz nic z tym zrobić". Kobieta wiedziała jednak, że piła w okresie oczekiwania na dziecko kieliszek wina, czasem dwa.

Kiedy zaszła w pierwszą ciążę po ponad roku starań, unikała wszystkiego, co mogłoby zaszkodzić dziecku, w tym alkoholu. Jednak przy drugiej ciąży, była bardziej "wyluzowana". Słyszała od znajomych, że jeden kieliszek wina nie zaszkodzi, wiec zdarzało jej się wypić wino, kilka razy nawet "zaszumiało" jej w głowie. 

Czytaj również: W Lubelskiem urodziło się pijane dziecko. Matka miała ponad promil alkoholu we krwi

Wino i papierosy zanim dowiedziałaś się o ciąży - czy mogłaś zaszkodzić dziecku?

Porażenie wywołane alkoholem

U syna kobiety, po kilkukrotnych badaniach i konsultacjach z innymi specjalistami, zdiagnozowano porażenie mózgowe, czyli grupę zaburzeń, wpływających na problemy ruchowe i mobilność. Chociaż spożywanie alkoholu w czasie ciąży nie jest bezpośrednią przyczyną tej choroby, to jednak jej przyczyną są uszkodzenia mózgu płodu, które mogą być spowodowane piciem alkoholu przez matkę. 

Alkohol wypijany przez ciężarną kobietę przedostaje się w jej krwi przez pępowinę do organizmu dziecka, który nie potrafi go metabolizować. To może spowodować poronienie, poród martwego dziecka i wady wrodzone.

To nie jedyne zagrożenia. Wiadomo od dawna, że alkohol pity w ciąży może wywołać u płodu alkoholowy zespół płodowy (FAS), a także że odpowiada za niską masą urodzeniową, upośledzenie fizyczne i umysłowe oraz zaburzenia podobne do porażenia mózgowego, polegające m.in. na problemach z koordynacją ruchową.

Nie było warto...

Natalie nie wie i nigdy się nie dowie, czy kilka kieliszków wina, które wypiła w ciągu 9 miesięcy ciąży spowodowało chorobę jej dziecka, ale na pewno nie daruje sobie tego do końca życia. „Z własnego doświadczenia mogę wszystkich zapewnić, że przyjemność z wypicia kieliszek wina lub dwóch w czasie ciąży nie jest warta zdrowia dziecka" - przestrzega.

Kobieta przez rok chodziła z synem do fizjoterapeuty i codziennie wykonywała z nim zalecane przez specjalistę ćwiczenia. Zastanawiała się, czy jej syn kiedykolwiek będzie bawił się ze swoim starszym bratem, a nawet czy będzie samodzielnie chodził. Jak przyznaje, to był okropny okres w jej życiu, kiedy piła więcej niż dotąd. Ale terapia pomogła i chłopiec rozwija się teraz normalnie.

Natalie nie pije od kwietnia 2020 r., prowadzi też bloga The Mindful Mocktail z przepisami na bezalkoholowe i zdrowe drinki. Jej celem jest zwiększenie świadomości kobiet na temat potencjalnych zagrożeń związanych z piciem nawet niewielkich ilości alkoholu w czasie ciąży. "Nawet jeden drink tygodniowo w czasie ciąży może znacząco wpłynąć na rozwój mózgu płodu" - pisze.

Czytaj również: Alkohol w ciąży - fakty i mity dotyczące picia alkoholu w ciąży