Newsletter

Bałagan w pokoju dziecka - jak nauczyć dziecko sprzątać i utrzymywać porządek?

Bałagan w dziecięcym pokoju
fot.: photos.com

Dziecko robi wokół siebie mnóstwo bałaganu? Nigdy nie odkłada nic na swoje miejsce i nieustannie potykasz się o porozrzucane zabawki? Jedyne co przychodzi ci do głowy kiedy po kilku godzinach sprzątania znowu widzisz panujący w pokoju dziecka chaos to krzyk? Zaczynasz wszystko sprzątać od nowa i nakazujesz dziecku utrzymanie porządku? To nie takie łatwe, jeżeli od początku nie przyzwyczaiłaś swoje dziecka, że powinno dbać o ład w swoim pokoju. Podpowiadamy co zrobić, aby przedszkolak zaczął panować nad bałaganem.

Nawet jeżeli zamiast zacząć sprzątać w pokoju przedszkolaka, po prostu prosisz go o poukładanie rzeczy, nie oznacza to, że dziecko będzie wiedziało od czego powinno zacząć. Krzyk i wytykanie dziecku bałaganiarstwa również nic nie da. Nie zostawiaj go samego w pokoju pełnym porozrzucanych zabawek. Jeżeli chcesz nauczyć swoje dziecko porządku zacznij jak najwcześniej, a unikniesz pojawiających się z dojrzewaniem komplikacji odnośnie sprzątania.

Małe dziecko nie odróżnia bałaganu od porządku

Komfortową sytuację mają te mamy, które zaczynają naukę porządku bardzo wcześnie. Oczywiście dziecko między pierwszym a drugim rokiem życia nie odróżnia porządku od bałaganu, więc nie licz na to, że poukłada wszystko równiutko na półce czy odkurzy pokój. Możesz jednak powoli wprowadzać odrobinę dyscypliny w jego świat zabawek. Gdy kończycie zabawę misiami, odłóżcie je na miejsce, zanim weźmiecie książeczkę czy wyjmiecie klocki. Im dziecko starsze, tym sprawy się bardziej komplikują. Coraz częściej będziesz słyszeć "nie" lub "mamo, później".

Dziecko najlepiej przekona się o skutkach bałaganiarstwa na własnych błędach

Metody na krzyk, zmuszanie typu: nie wyjdziesz na podwórko dopóki nie sprzątniesz, mogą być skuteczne tylko w niewielu przypadkach. Lepsze efekty przynosi cierpliwość, odrobina perswazji, niekiedy podstęp. A najlepiej, kiedy dziecko uczy się na własnych błędach. Bo gdy zamiast odłożyć na miejsce rzuci w kąt ulubionego misia i potem z płaczem szuka go przed snem, to lepiej to zapamięta niż najlepsze twoje kazanie o skutkach bałaganiarstwa.

Sprzątaj razem z dzieckiem

Jeśli powiesz "posprzątaj" i pójdziesz gotować obiad, to masz jak w banku, że po powrocie zastaniesz taki sam bałagan. Bo dzieci nie lubią same robić porządków. Poza tym dwie lalki czy dwa samochodziki faktycznie odłożą na miejsce, ale trzecia zabawka to już nieodparta pokusa, by się nią choć chwilkę pobawić. Dlatego sprzątaj razem z dzieckiem. Możecie podzielić się pracą - mały chowa samochodziki, ty układasz kredki, możecie się ścigać, kto pierwszy wykona swoją część pracy. Każdy sposób jest dobry.

Każda zabawka ma swoje pudełko. System pudełkowy może okazać się kluczem do sukcesu

Odkąd w domu zaczęły się pojawiać coraz większe ilości zabawek, problem porozrzucanych klocków, lalek, mebelków i kredek w każdym możliwym (i niemożliwym) miejscu zaczął narastać. Wtedy kuzynka, która dzieci ma trójkę podpowiedziała mi bardzo prosty sposób na opanowanie tego chaosu - pudełka. W pokoju mojej córki  pojawił się najpierw stelażowy regał z regulowaną wysokością półek (teraz jest ich kilka) i kolorowe pojemniki różnej wielkości. W pierwszym znalazły się klocki, w drugim lalki, w trzecim ich ubranka, a w kolejnym zamieszkały misie, itd. Znalazło się też miejsce na długą, płytką (to ważne, bo łatwiej w niej coś znaleźć bez wyciągania całej zawartości) skrzynię na różne niewymiarowe przedmioty. System pudełkowy praktykujemy z wielkim powodzeniem od sześciu lat - sprzątanie nawet największego bałaganu zajmuje nam nie więcej niż pół godziny.

Nie chcesz żeby dziecko robiło bałagan - Sama również go nie rób!

Wiem, że to banał, ale dzieci najszybciej i najskuteczniej uczą się patrząc na rodziców. Jeśli więc mimo wszystkich twoich starań problem ze sprzątaniem nie znika, przeanalizuj swoje i partnera zachowanie. Czy aby na pewno sami nie robicie bałaganu? Moja córka długo, mimo ciągłych napomnień, nie miała nawyku chowania płyt do pudełek. Okazało się, że ma to po mnie - sama tonęłam w setkach porozrzucanych luzem płyt. Pomogły dwie rzeczy - ja uporządkowałam swoje zbiory, przy niej oczywiście. Nie kryłam przy tym swojej złości na samą siebie, i na to, że gdy ona zabrała się za swoje, to niektóre egzemplarze zdążyły się tak porysować, że były niezdatne do użytku. Nowych nie dostała, więc teraz już pilnuje płytoteki. Książki stanęły natomiast równo w rządku, gdy okazało się, że nie można znaleźć szkolnej lektury z biblioteki, a pani zagroziła, że nie da promocji do kolejnej klasy...

Wigilijny stół

Nie masz pomysłu i czasu na wystrój świątecznego stołu? Stylistka podpowie Ci, jak pięknie możesz udekorować stół na wigilijną kolację.

forum.mjakmama24.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.