Smartfon i tablet to nie tylko zabawa. Jak pomóc dziecku odnaleźć się w cyfrowej dżungli

2016-04-29 12:06
Smartfon i tablet
Autor: Thinkstock|thinkstockphotos.com Smartfon i tablet nie muszą wpływać na dziecko wyłącznie negatywnie. Różnorodne aplikacje mogą poszerzać ich możliwości.

Smartfon i tablet to ulubieni towarzysze wielu dzieci. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to one mogą uczyć rodziców, jak odnaleźć się w cyfrowym świecie. Nasi potomkowie świetnie radzą sobie z nowymi technologiami. Same umiejętności jednak nie wystarczą. Powinniśmy towarzyszyć dzieciom w tej drodze.

Biegłość najmłodszych w posługiwaniu się smartfonem i tabletem zaskakuje niejednego dorosłego. Często te umiejętności są dla rodziców powodem do dumy. Ekrany dotykowe zastępują powoli klawiaturę i myszkę. Dzieci świetnie radzą sobie z obsługą tego typu urządzeń, bo jest ona intuicyjna. Z biegiem lat nasz potomek może zyskać umiejętności, o których nawet nie śniliśmy. W tym zachwycie jednak często zapominamy, że dziecko świetnie radzące sobie z nowymi technologiami, niekoniecznie musi dobrze funkcjonować w cyfrowej dżungli i wykorzystywać ją do własnego wzrostu.

Smartfon i tablet: Sprawdź, co robi dziecko na komputerze

Fakt, że ktoś jest świetnym sportowcem czy piosenkarzem nie oznacza np., że poradzi sobie ze sławą czy podoła presji. Podobnie może być z naszymi dziećmi. Wystarczy przyjrzeć się synowi czy córce i zadać sobie pytanie do czego najczęściej służy im smartfon i tablet czy komputer. Jaka będzie twoja odpowiedź? Z dużym prawdopodobieństwem wymienisz trzy główne zajęcia: granie, oglądanie filmów na YouTubie, komunikację z koleżankami i kolegami. Dzieci potrafią godzinę oglądać filmy przedstawiające, jak inne dzieci grają w grę. Jeżeli nie robią tego, chętnie właśnie grają. Niekontrolowany dostęp do dóbr techniki może skończyć się tak, jak w pewnej rodzinie. Scena, gdy kilkuletni chłopiec płacze rzewnymi łzami nie jest niczym nadzwyczajnym. Pod warunkiem, że dziecko nie topi się w ich potoku, dlatego że nastąpiła awaria Internetu i nie może grać w grę sieciową.

Smartfon i tablet: Od nowych technologii nie da się uciec

Zagrożeniem jest zatem nie samo korzystanie z gadżetów, ale formy tej aktywności i ich częstotliwość w ciągu dnia. "Szlaban" na smartfon i tablet nie jest jednak mądrym rozwiązaniem, choć nasuwa się jako pierwszy. Z kilku powodów. Po pierwsze, dziecko i tak będzie korzystać z cyfrowego sprzętu, bo to konieczne i nieuniknione. Po drugie musi zyskać wysokie kompetencje w tym zakresie, bo coraz więcej zawodów wymaga takich umiejętności. Właśnie dlatego w europejskich szkołach pojawiają się zajęcia mające przygotować dzieci i młodzież do podołania temu zadaniu. Rolą rodziców jest poniekąd przestawienie zwrotnicy i przekierowanie zainteresowań dziecka związanych z gadżetami. Co to znaczy? Powinniśmy pokazać mu, że komputery dają możliwość uczestnictwa w fascynującej przygodzie i nie musi być ona związana wyłącznie z oglądaniem klipów czy graniem.

 

Smartfon i tablet: Pokaż dziecku możliwości

Pobierz na smartfon jedną z licznych (i najczęściej bezpłatnych) aplikacji do oglądania nieba i zabierz je wieczorem na spacer. Dzięki takim programom będziecie nazywać widoczne gwiazdy i planety oraz rozpoznawać konstelacje. Zainstaluj na tablecie aplikację edukacyjną z dziedziny fizyki, chemii czy geografii czy biologii. Pokaż dziecku łamigłówki logiczne. Zorganizuj wspólną wycieczkę i skorzystaj z cyfrowego przewodnika wykorzystującego rozszerzoną rzeczywistość. Waszym oczom ukażą się informacje dotyczące historii miasta, stare zdjęcia „nałożone” na to, co widzicie. Weź udział z synem czy córką w interaktywnej grze ulicznej z wykorzystaniem gadżetów. Na pewno pobudzi wyobraźnię. Podsuń potomkowi aplikację do nauki języków. Szybko zobaczy, jak bardzo przyjemna może być. Możliwości są w zasadzie nieograniczone. Sklepy z aplikacjami mobilnymi oferują już miliardy różnych programów. Wystarczy skorzystać z wyszukiwarki internetowej, by łatwo do nich dotrzeć.

Smartfon i tablet: Cyfrowy świat powinien pomagać, a nie zastępować rzeczywistość

Pokazanie dziecku, że w cyfrowej dżungli znajdują się zarówno soczyste i słodkie owoce, jak i niebezpieczne węże i pająki to jedno. Przede wszystkim trzeba towarzyszyć mu w tej wędrówce, by ta metaforyczna dżungla nie okazała się nieprzebrana i całkowicie pochłaniająca. Komputer, smartfon i tablet to dziś nieodzowne narzędzia funkcjonowania w świecie, ale kluczowe jest, by pamiętać o zachowaniu właściwych proporcji. Korzystanie z gadżetów nie może być jedyną formą aktywności, nawet jeżeli służy nauce. Uczmy dzieci realnej relacji z rówieśnikami, zachęcajmy do grania w piłkę, jazdy na rowerze, wspólnych spacerów, zabawy klockami, układania puzzli. Pokażmy im, że realny świat jest piękniejszy od cyfrowego, a ten ostatni ma być pomocny w życiu, a nie zastępować je. Sprawdzajmy więc ile czasu dziecko spędza z komputerem czy smartfonem i zaoferujmy atrakcyjną alternatywę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE