Wcześniaki - dzieci, których przedwczesny poród dużo rodziców kosztuje

2015-02-16 13:11
Wcześniactwo
Autor: _photos.com|photos.com Wcześniactwo to urodzenie dziecka między 22. a 37, tygodniem ciąży. Co dziesiąte urodzone na świecie dziecko jest wcześniakiem.

Pojawienie się na świecie wcześniaka oznacza dla rodziców dziecka nie tylko dużo miłości, ale i troski, ale przede wszystkim - pieniędzy wydanych na leczenie. Według danych Europejskiej Fundacji na Rzecz Opieki nad Przedwcześnie Urodzonymi Niemowlętami (EFCNI) 5,5 procenta dzieci rodzących się co roku w Polsce waży mniej niż 2500 g. 0,46 procent z nich ma skrajnie niską masę urodzeniową - poniżej 1 kg.

Jak podaje portal Medexpress.pl, powołując się na raport Międzynarodowego Forum dotyczącego poprawy standardów opieki nad noworodkami "Postawmy razem pierwsze kroki", rodzice wcześniaków wydają co roku z własnej kieszeni aż 32 miliony złotych na ich leczenie. Pieniądze przeznaczone są głównie na rehabilitację i wizyty u specjalistów. Jeśli rodzic wcześniaka miałby czekać chociaż 2 miesiące na wizytę u genetyka, okulisty lub urologa mogłoby to się źle skończyć dla jego dziecka. Terapie zajęciowe, integracja odruchów, logopeda to kolejne koszta. Nie wspominając o niezbędnym sprzęcie, który NFZ czasem refunduje tylko częściowo.

>>Wcześniak - jak opiekować się tak małym dzieckiem?>> 

Wcześniak w szpitalu: koszty utrzymania przy życiu

Jak zauważa prof. Maria Kornacka, kierowinik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przy Szpitalu Klinicznym im. Ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie, przygotowanie jednego stanowiska do leczenia wcześniaka to koszt nawet 500-600 tysięcy złotych. co więcej, śmietelność noworodków ze skrajnym wcześniactwem ciągle spada. Wszystko dzięki wprowadzonemu w 1995 roku 3-poziomowemu systemowi hospitalizacji. Wskazuje on, by dzieci urodzone z najniższą masą urodzeniową rodziły się w szpitalach 2. i 3. stopnia referencyjności. Dlatego, aby nie zmarnować potencjału technologicznego, pomagającego ratować najmłodsze dzieci, należy z większą uwagą edukować lekarzy i pielęgniarki nimi się zajmujące. Dlatego powstała kampania edukacyjno-informacyjna "O!Słoń wcześniaka", skierowana nie tylko do personelu medycznego, ale również ich rodziców. Czas poświęcony na zgłębianie wiedzy jest nie mniej ważny niż pieniądze wydane na opiekę medyczną i leki.

Wcześniak a urlop macierzyński

Paragraf 1 w 180 artykule Kodeksu pracy jasno określa, że długość podstawowego urlopu macierzyńskiego wynosi w Polsce 20 tygodni. Przedwczesny poród nie stanowi tu wyjątku - mama wcześniaka ma od pracy tyle wolnego, ile jej koleżanka, która urodziła dziecko w terminie. W przypadku dzieci, które z przyjściem na świat się bardziej pośpieszyły, oznacza to kłopotliwą sytuację. Kiedy podstawowy wymiar urlopu macierzyńskiego się kończy, dziecko może jeszcze być w szpitalu. Fundacja Wcześniak zwróciła się do Rzecznika Praw Dziecka, aby urlop macierzyński był w przypadku najmłodszych liczony od dnia wypisania ze szpitala. Długość urlopu pozostałaby niezmienna. Na razie rodzice różnie rozwiązują tę kwestię. Jedno z nich przechodzi na urlop wychowawczy bądź rezygnuje z pracy. Trudno podzielić czas pomiędzy zarabianie pieniędzy a rehabilitację wcześniaka. Dlatego rezygnuje się z pierwszego, tracąc jednocześnie środki na to drugie.

Wcześniak: pomoc dla rodziców dzieci 

Warto dodać, że rodzice dzieci urodzone na skutek porodu przedwczesnego mogą liczyć na coraz większą pomoc. Tym razem na szczęście bezpłatną. Na stronach wczesniak.org.pl i wczesniak.pl dostępnych jest mnóstwo niezbędnych informacji, porad. Są również informacje o grupach wsparcia dla rodziców wcześniaków, które działają w różnych miastach Polski. Spotkania odbywają się cyklicznie, można na nich porozmawiać o wspólnych sukcesach, problemach i poznać rodziców innych maluchów.

- Rodzic wcześniaka potrzebuje wsparcia ze strony innych rodziców. Poczucia jedności i braku osamotnienia w problemie. Takie spotkania bardzo motywują, rodzic po ich skończeniu czuje się znacznie silniejszy - stwierdza Małgorzata Ptaszkiewicz, psycholog Bydgoskiej Grupy Wsparcia dla Rodziców Wczesniaków działającej przy Szpitalu im. Jana Biziela w Bydgoszczy. - Takie spotkania nierzadko owocują nowymi projektami, rodzice uczą się od siebie nawzajem. Polecaja najlepszych specjalistów i metody leczenia, najbardziej właściwe sposoby opieki nad wcześniakiem. Jako mama dziecka urodzonego przedwcześnie sama wiem, jak bardzo to ważne.

>>Wcześniak: z jakimi problemami zdrowotnymi u dziecka wiąże się jego przedwczesny poród?>>

Jeśli urodziłaś wcześniaka, porozmawiaj na naszym forum z innymi mamami w podobnej sytuacji!

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jaki wpływ na zdrowie mamy i dziecka ma cesarskie cięcie oraz jakie jest ryzyko ciąży po 40. roku życia. Przeczytaj również, jak wybrać najlepsze krzesełko do karmienia i jak skompletować eko-wyprawkę

Kup dostęp od 2,50 zł
okładka 10/19
KOMENTARZE