Seks prokreacyjny: czy szkodzi związkowi?

seks prokreacyjny
fot.: Thinkstock
Seks prokreacyjny pozbawiony jest spontaniczności.

Seks prokreacyjny to współżycie, którego głównym celem jest nie sama przyjemność z niego, a zajście w ciążę. Decyduje się na niego wiele par, które od dłuższego czasu starają się zostać rodzicami. Seks prokreacyjny ma swoje wady: zamiast cieszyć, zaczyna być przyczyną stresu potencjalnych młodych rodziców i nie sprzyja dobrym relacjom w związku.

Szacuje się, że problem niepłodności dotyka już 14 procent par w Polsce, a na świecie ten współczynnik wynosi 20 procent. Osoby, które długi czas starają się o dziecko, zaczynają mieć wątpliwości, czy w końcu im się to uda, a współżycie przestaje przypominać radosną, spontaniczną i służącą przede wszystkim przyjemności zabawę, którą kiedyś było i staje się seksem prokreacyjnym. Takim, który jest nastawiony na poczęcie dziecka, zadaniowy. Fora internetowe dla mam pełne są relacji kobiet, którym bardzo zależy na zostaniu mamą, jak i tych, którym po dłuższym czasie to się udało.

>>Przeczytaj również: Strefy erogenne - jesteś pewien, że je znasz?>>

- Staramy się z mężem o dzidzię już prawie 1,5 roku i nic nam nie wychodzi. Za każdym razem na teście jest jedna kreseczka, teraz powinnam dostać okres i nie mam go do tej pory, robiłam już dwa testy, ale są negatywne. Jestem załamana, czy kiedykolwiek zobaczę te upragnione dwie kreseczki na teście i usłyszę od lekarza, że jestem w ciąży? - pisze na forum.mjakmama24.pl gajesia.

- Współżyjemy regularnie, śmiało mogę powiedzieć, że często. Ginekolog wysłał mnie na badania hormonalne, podejrzewał PCOS. Umęczyłam się w szpitalu kilka dni, pobrania krwi, USG - macica w przodozgięciu, jajniki drobnopęcherzykowatej struktury (w 5 dniu cyklu), czyli wszystko w normie. Wyniki hormonów też w granicach normy. Niepokój - dlaczego tyle czasu nic?! - dodaje JuDi1991.

- Jeśli jesteś w ciąży- nic tego nie zmieni i tak samo w drugą stronę! Głupotą (którą zresztą popełniliśmy z mężem) jest wyczekiwanie każdego dnia, USG po 1 dniu spoźnienia okresu... spokojnie! - zaznacza egondevil88.

Osoby bardzo pragnące dziecka, zaniepokojone tym, że mimo ich starań nie dochodzi do zapłodnienia, nierzadko poddają się najbardziej pesymistycznym myślom, podejrzewają, że ich pragnienie posiadania dziecka nigdy się nie spełni. Tymczasem "winowajcą" często bywa właśnie seks prokreacyjny.

>>Przeczytaj również: Nuda w łóżku - 7 sposobów, dzięki którym seks nie stanie się rutyną>>

Seks prokreacyjny i brak efektów

- Staramy się o dziecko, więc planujemy seks. I to już jest podstawowy błąd. Zawsze powtarzam to parom, nieskutecznie próbującym zajść w ciążę, które mnie odwiedzają - wyjaśnie w rozmowie z "Dzień dobry TVN" Monika Staruch, seksuolog.

Pary, dla których głównym celem życia staje się spłodzenie dziecka, a którym to w oczekiwanym czasie nie wychodzi, często podporządkowują całą swoją codzienność tym staraniom. Niektóre osoby już po 2-3 cyklach starań zaczynają wpadać w panikę, że rodzicami nie zostają. Tymczasem, jak zaznacza seksuolog, jeśli kobieta nie ma jeszcze 40-tki, brak ciąży po tak krótkim czasie zazwyczaj nie musi niepokoić. Często jednak niepokoi tak, że seks prokreacyjny staje się działaniem dokładnie zaplanowanym. Przyszli rodzice z kalendarzykiem w ręku współżyją, by zyskać upragniony efekt - ciążę. Dopasowują swoje godziny pracy, terminy wyjazdów do dni płodnych kobiety. Mężczyzna i kobieta zażywają witaminy, suplementy diety, mające wzmagać płodność. Szukają również rad u innych osób, które polecają pozycje i inne sposoby, gwarantujące podobno zajście w ciążę.

Tymczasem nic się nie dzieje, objawy, które miały oznaczać ciążę, okazują się zwiastunami kolejnej miesiączki, a osoby będące w związku stają się coraz bardziej zdenerwowane swoimi niepowodzeniami, skupiają się głównie na nich, na drugi plan spychając nie tylko pracę i codzienne obowiązki, ale i dbanie o właściwe relacje w związku, których ważnym elementem jest też seks. A seks z definicji jest spontaniczny, służący przyjemności, jest zabawą, a nie żmudnie wykonywaną pracą, której efektów nie widać.

>>Przeczytaj również: Dobry seks - jaki seks to dobry seks?>>

Seks prokreacyjny: ważne jest nastawienie

Jak podkreśla wiele kobiet, które długo się o to starały, ale jednak zostały mamami oraz jak zaznaczają seksuologowie, najważniejszym, choć nie zawsze najłatwiejszym, sposobem na to, by seks prokreacyjny okazał się skuteczny, jest zrezygnowanie z nacisku na tę właśnie prokreacyjność. Powrót do czerpania z seksu przyjemności i regularne uprawianie go - 2-3 razy w tygodniu, bez względu na to, czy kobieta ma właśnie dni płodne, czy nie. Dlatego nic nie stoi nie przeszkodzie, by osoby, które do tej pory stawiały na seks prokreacyjny wprowadziły do swojego życia seksualnego więcej radości, spełniły swoje dawno nie realizowane fantazje, np. o przebraniu się czy współżyciu w mało uczęszczanych miejscach. Dobrze starać się powrócić do czasów, gdy seks służył przede wszystkim przyjemności. Zamiast zwiększać u siebie poziom zdenerwowania, warto przestać samodzielnie sobie tworzyć źródło stresu.

- Ja przez pół roku bez powodzenia się z mężem starałam. A potem stwierdziliśmy, że co tam, będziemy się "bawić", a jak wyjdzie, to wyjdzie. Miesiąc później miałam dwie kreski na teście. Dużo robi psychika - pisze na naszym forum kath24.

- Psychika jest bardzo ważna. Ja miałam problem z zajściem w ciążę przez stresującą pracę. Zmieniłam pracę i od razu sie udało :) - dodaje anna24.

- Po poronieniu odczekaliśmy zalecane pół roku i nadal staraliśmy się o dziecko. W międzyczasie wzięliśmy ślub. Prawie rok starań nie przyniósł efektów. Pytam ginekologa, co się dzieje? Czy coś ze mną nie tak? Dla mnie było niemożliwe, żeby tyle czasu starać się o dziecko i nic z tego nie było! Ginekolog na to, żeby się nie starać. Myślę sobie: a co on wie! I nadal się staraliśmy. Po jakimś czasie stwierdziliśmy, że jednak przystopujemy. Po 3 miesiącach zaszłam w ciążę, a teraz mamy pięknego 4-miesięcznego Filipka :) Tak więc nie można tracić nadziei! Jak są potrzebne badania, to się zbadać. Każdy przypadek jest inny - pisze Angel1712.

>>Dołącz również do dyskusji w jednym z wielu wątków o staraniach dotyczących zajścia w ciążę na forum Mjakmama24.pl!>>

Aktualizacja: 2016-05-30 Publikacja: 2016-01-13
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.