Poronienie wczesne - gdy zarodek się nie rozwija. Co dalej?

Poronienie samoistne
fot.: thinkstockphotos.com
Gdy zarodek się nie rozwija, oznacza to koniec ciąży.

Poronienie wczesne ma miejsce, gdy zarodek się nie rozwija. Oznacza to koniec ciąży i to na jej wczesnym etapie, w pierwszym trymestrze. To zwykle duże zaskoczenie dla kobiety, bo zatrzymanie rozwoju zarodka bywa bezbolesne i bezkrwawe. Zarodek się nie rozwija: co dalej?

Zwykle mówimy o tym poronienie wczesne. Polega ono na tym, że w ciągu pierwszych tygodni ciąży dochodzi do zatrzymania wzrostu i rozwoju zarodka. Bywa tak, że mimo jego śmierci – organizm matki przez jakiś czas go nie wydala. Nie dochodzi więc do krwawienia, które mogłoby ciężarnej zasygnalizować problem. Często zdarza się, że mimo obumarcia zarodka, jajo płodowe wciąż rośnie, a jedynym sygnałem dla matki, że coś jest nie tak, może być nagłe ustanie dolegliwości ciążowych np. mdłości, zmęczenia, bolesności piersi. Jeszcze trudniej rozpoznać takie poronienie u kobiety, która tych dolegliwości wcześniej nie miała, dlatego zwykle o poronieniu dowiaduje się ona podczas kontrolnej wizyty u ginekologa. Podstawą, by stwierdzić zatrzymanie się rozwoju zarodka jest badanie USG, podczas którego nie można zarejestrować bicia serca dziecka i jego tętna, a wielkość zarodka jest mniejsza, niż ta odpowiadająca danemu tygodniowi ciąży.

Dlaczego zarodek przestał się rozwijać?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Najczęstszą przyczyną wczesnego poronienia jest naturalna eliminacja dokonywana przez kobiecy organizm na wadliwym zarodku. Gdy zarodek ma znaczące defekty, które  na dalszym etapie życia odebrałyby mu szansę na samodzielne funkcjonowaie poza łonem matki – organizm ciężarnej dokonuje swoistej selekcji i go unicestwia. Zatrzymanie rozwoju zarodka może być również powodowane wieloma czynnikami m.in. genetyką, chorobami matki, zmianami w narządach rodnych kobiety, lekami czy niezdrowym trybem życia.

Zarodek przestał się rozwijać: co dalej?

Jeżeli organizm kobiety samodzielnie nie wydalił obumarłego zarodka, najczęściej lekarze postanawiają o tzw. wyłyżeczkowaniu macicy czyli jej mechanicznym oczyszczeniu – zwykle czekają z tym do 8 tygodnia ciąży. W rzadkich przypadkach kobiecie podaje się środki poronne, które mają wywołać krwawienie i wydalenie zarodka. Mimo tego czasem i tak potrzebne jest dodatkowe oczyszczanie macicy.

Zarodek przestał się rozwijać: zabieg łyżeczkowania macicy

Dobrze wiedzieć

Zabieg łyżeczkowania odbywa się w szpitalu, w pełnym znieczuleniu. Trwa około 20-25 minut.  By podjąć decyzję o łyżeczkowaniu, musi być 100 proc. pewności, że zarodek obumarł. Brak tętna czy uwidocznionej akcji serca powinien być potwierdzony powtórnym badaniem USG i badaniem krwi pod kątem określenia wysokości stężenia hormonu ciążowego beta HCG. Jeżeli beta HCG nie rośnie i nie jest adekwatne do wieku ciąży – stanowi potwierdzenie faktu, że zarodek przestał się rozwijać. Oczywiście zdarzają się też takie wyjątkowe sytuacje, gdy lekarz przedwcześnie stwierdza obumarcie zarodka a on po kilku dniach zaczyna znowu dawać oznaki życia. Z tego powodu niezwykle ważne jest przeprowadzenie badania USG ponownie, tuż przed samym zabiegiem łyżeczkowania, a z samym oczyszczaniem wstrzymać się co najmniej kilka dni.

Po wyłyżeczkowaniu macicy, kobieta powinna odczekać 3-6 miesięcy i może na nowo podjąć starania o kolejną ciążę. Poza gotowością psychiczną i przywróconą płodnością, warunkiem jest wygojenie się dróg rodnych po łyżeczkowaniu. Prawdą jest, że bardzo dużo ciąż kończy się na etapie pierwszego trymestru. Nie ma zwyczaju wykonywania badań diagnostycznych po pierwszym takim poronieniu kobiety, by ustalić jego przyczynę. Podstawą do diagnostyki są dopiero kolejne poronienia, które ewidentnie wskazują, że na drodze do macierzyństwa stoi jakaś poważna bariera.

Aktualizacja: 2017-02-23 Publikacja: 2016-06-30
Ocena: 0
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.