System edukacyjny

Odwiecznym problemem rodziców i nauczycieli, jest ich niewystarczający wzajemny kontakt. Niezawsze wynika on ze złej woli, częściej przyczyną jest brak czasu. Rodzice często nie wiedzą jakie oceny ma ich dziecko oraz jak zachowuje się w szkole. Rozwiązaniem jest elektroniczny dziennik. Nie zastępuje on prawdziwego dziennika szkolnego, jest do niego tylko dodatkiem. Jednak wystarczy mieć dostęp do komputera z Internetem i od razu wszystko staje się prostsze.
Dzieci, które dorastały w dobie rewolucji technologicznej myślą zupełnie inaczej, niż poprzednie pokolenie. Szkoła w starym wydaniu nie zdaje już egzaminu, a nauczyciele bez wsparcia nowych mediów nie są w stanie skutecznie dotrzeć do uczniów. Polskie szkoły to edukacyjny skansen. Lekcje od lat wyglądają tak samo – zamknięta klasa, nauczyciel w centrum i fakty do „wkucia” na tablicy. Ten model został stworzony w XIX w. na potrzeby społeczeństwa industrialnego. Rewolucja technologiczna wywróciła ten porządek do góry nogami. Dzisiaj dzieci przyzwyczajone są do dużej ilości bodźców, poznają świat przez ekrany laptopów, telewizorów i telefonów komórkowych.
Twoje dziecko jest zagrożone? Może nie dostać promocji do następnej klasy? Pod koniec wakacji czeka je poprawka? Przede wszystkim zachowaj spokój. Zastanów się, jakie są tego przyczyny. I zrób wszystko, aby pomóc mu przygotować się do trudnego egzaminu. Poprawka to jeszcze nie wyrok. To dla dziecka szansa na uniknięcie powtarzania klasy. Nie pozwól, aby ją zaprzepaściło. Bo jeśli nauczyciel nie wystawił mu jeszcze jedynki, to znaczy, że wierzy w to, że uczeń może się douczyć, zawalczyć o pozytywną ocenę. Nie każdy dostaje taką możliwość!
Czym konkretnie zajmuje się pedagog szkolny, jakie są jego zadania, jak może pomóc dziecku i jego rodzicom? Na te pytania odpowiada nasz ekspert - Agnieszka Byczkowska, pedagog ze szkoły podstawowej nr 100 w Warszawie. Zobacz, w jakich sytuacjach warto się zgłosić do szkolnego pedagoga.
Twoje dziecko przychodzi do domu z notatką w dzienniczku, wzywającą cię do szkoły. Co robisz w takiej sytuacji? Czy może wściekasz się na nauczyciela, że "czepia się" twojego aniołka? Jeśli przyjąć, że nauczyciele są po to, by uczyć i wspierać rodziców w wychowaniu dzieci, teoria, że ich celem  jest bezzasadne dręczenie dzieci i rodziców upada. Dlatego warto na poważnie wziąć wezwanie do szkoły, może dzięki niemu dowiesz się o kłopotach dziecka i szybko je rozwiążesz.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Sprawdź
okladka m jak mama 1/20