Eksperci doradzają on-line
Agnieszka Krakowiak
Agnieszka Krakowiak
Specjalista pedagog

Doświadczenie zawodowe zdobywała zarówno w szkole jak i w przedszkolu. Chętnie odpowie więc na pytania dotyczące młodszych dzieci, ale także uczniów.

Opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem

Moja córka uczennica gimnazjum klasy 1 opiekuje się wraz z koleżanką swoją niepełnosprawną koleżanką. Obecnej już jest zmęczona tą opieką. Na prośbę o zmianę skierowana do wychowawczyni, została wyśmiana przez nią, cytuję: "nazwać was świniami by się cisło na język, ale mi jako nauczycielowi nie wypada", brakuje wam empatii. To słowa nauczycielki, która zorganizowała lekcję wychowawczą z udziałem pani pedagog i obie panie naskoczyły na dziewczynki, które do tej pory zajmowały się tą uczennicą niepełnosprawną. Dodam, że moja córka zajmuje się tą niepełnosprawną koleżanką od podstawówki od 1 klasy. Po 7 latach jest już zmęczona. Nie korzysta z przerw w szkole, nie wychodzi na świeże powietrze. Przebywa w klasie z tą uczennicą. Osoba chora dominuje nad zdrową. dziewczynka ma humory oraz hormony, nie używa słowa proszę, jej się wszystko należy więc np. wydziera córce zeszyt z notatkami, bo nie nadąża zapisać notatek , spadnie jej długopis na podłogę to szturchnie moją córkę, aby podniosła z podłogi. Córka moja chce siedzieć czasami z innymi koleżankami to ona się obraża i z płaczem skarży Pani. Córka ma już dosyć, chce odpoczynku, chce mieć swoje życie prywatne to wychowawczyni ją wyśmiała jaki to ona może mieć prywatne życie. Jestem wściekła, nie wiem z kim porozmawiać o tym problemie. Czy iść do wychowawczyni czy do dyrektora gimnazjum ? Może od razu do kuratorium oświaty? Dodam że nauczyciele mają zaufanie do mojej córki, ponieważ zawsze jest pomocna, jest dobrą uczennicą, mądrą i rozważną.

Witam. Myślę, że należałoby zachować drogę służbową w odniesieniu do rozmowy w opisanej przez Panią sprawie. Najpierw trzeba porozmawiać z wychowawcą, jeśli to nic nie da, można udać się do dyrektora szkoły. Pisze Pani, że Pani córka już od dawna zajmuje się niepełnosprawną koleżanką. Nie wiem, jaki jest stopień tej niepełnosprawności, ale oczywiście to bardzo szlachetne z jej strony, że pomaga dziewczynie. Wszyscy powinni jej pomagać. Tego uczymy naszych podopiecznych już od najmłodszych lat. Rozumiem też, że córka może być zmęczona. Dlatego sądzę, że ta sytuacja wymaga interwencji Pani, jako mamy. Żadne dziecko nie ma w szkole obowiązku ciągłego opiekowania się innym dzieckiem dlatego, że nie jest osobą dorosłą, która wie, jak to robić. W opisanej sytuacji Pani córka po prostu pomaga z grzeczności koleżance. To nie jest jej obowiązkiem, jest empatyczna, rozumie nieszczęście swojej koleżanki i chce jej pomóc. To bardzo dobrze, ale nie powinna mieć miejsca sytuacja, w której tylko na Pani córkę spada odpowiedzialność za to, jak ona funkcjonuje w szkole. O profesjonalną opiekę powinni zadbać dorośli. Myślę, że należałoby porozmawiać o tym z wychowawczynią w odniesieniu do opisanej już sytuacji, ale także w odniesieniu do przyszłości. Trzeba znaleźć rozwiązane długofalowe, które nie będzie powodowało dyskomfortu ani Pani córki, ani koleżanki. Dzieci w szkole mają prawo czuć się zadbane, wysłuchane i bezpieczne. Są na pewno osoby, które w takiej rozmowie pomogą, spowodują, że żadna z dziewczynek nie będzie się czuła odrzucona i źle potraktowana. Można o taką pomoc poprosić psychologa szkolnego czy pedagoga. Można spotkać się w trójkę - Pani, wychowawca i psycholog/pedagog. Sądzę, że wtedy najłatwiej uda się dojść do dobrego rozwiązania. Niepełnosprawna koleżanka będzie miała stałą opiekę, a pani córka nie będzie w sytuacji, w której poczuje się źle i z poczuciem winy, że nie dopełniła swojego obowiązku. To wszystko można ze sobą pogodzić, trzeba tylko zrobić to umiejętnie, bez szkody dla każdej ze stron. Pozdrawiam serdecznie

Twoje pytanie do eksperta

formTop.jpg formBottom.jpg
  • Twoje dane

Jeżeli Twoje pytanie zostanie opublikowane, imię i miejscowość podana w formularzu powyżej zostanie dołączona do pytania. Możesz nie podawać danych jeżeli nie chcesz ich publikować.

Odpowiedź na pytanie zadane przez Ciebie zostanie wprowadzona do serwisu. Inni użytkownicy serwisu mjakmama24.pl też będą mieli możliwość się z nią zapoznać.

*wypełnienie tego pola nie jest wymagane.

Polecane wideo

Inni eksperci

Blog

autor bloga: Adele
Adele

Uważajcie dziewczyny, takie myśli źle wpływają na zdrowie :) Ja przez ciągły stres i znużenie miałam poważne problemy z sercem i dopiero u [URL="http://www.kariochirurgpoznan.pl"]http://www.kariochirurgpoznan.pl[/URL] znalazłam pomoc :)

Forum

uzytkownik

U mnie się pozmieniało miałam robić badania dziś ale mój lekarz powiedział, ze mam zrobić jednak w niedzielę bo w ...

uzytkownik

W dzisiejszych czasach trzeba się nieustannie doszkalać aby mieć szansę na lepsza zatrudnienie. Dlatego właśnie [url=https://www.conversion.pl/pl/optymalizacja-konwersji/]szkolenia z analityki google[/url] oferowane ...

uzytkownik

Pytam, bo ja obecnie chodzę do dwóch i zaczynam się zastanawiać czy dobrze robię. Jeden chce mnie kłaść do szpitala, ...

facebook
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.